...
Napisz do mnie lub zadzwoń!
Marta Marciniak
copywriting@martamarciniak.com
+48 518 083 884

Z oferty od Iwony mieliśmy do wyboru dwa hotele, w których mogliśmy się zatrzymać podczas safari. Pierwszy to był Salt Lick Safari Lodge, a drugi właśnie Voi Safari Lodge. Muszę przyznać, że pierwszy raz nie sprawdzałam opinii na temat hotelu, do którego się wybieram, bo stwierdziłam, że jeśli ktoś organizuje za mnie wycieczkę, to w pełni mu zaufam. Nie pomyliłam się. Pomimo tego, że na Tripadvisor hotel Voi Safari ma ocenę 3,8/5 uważam, że niczego mu nie brakuje do tej 5! 

Co znajdziesz w Voi Safari Lodge?

To, co wyróżnia Voi Safari Lodge, to przede wszystkim zapierające dech w piersiach widoki, oferując panoramiczny krajobraz sawanny. Z wielu miejsc w hotelu, w tym z restauracji, baru, basenu, a nawet niektórych pokoi, można obserwować dzikie zwierzęta, które przychodzą do pobliskich wodopojów. To prawdziwa gratka dla fotografów i miłośników przyrody, którzy bez wychodzenia z hotelu mogą podziwiać słonie, antylopy, żyrafy i wiele innych gatunków. Ale! Takie cudowności zdecydowanie częściej można zobaczyć w porze suchej, ponieważ to właśnie wtedy zwierzęta są bardziej spragnione i szukają wody. Sam hotel natomiast specjalnie stworzył podziemie do obserwacji tych zwierząt przy wodopoju naprawdę z bliskiej odległości. 
Kiedy my byliśmy, w porze deszczowej, sawannę przy hotelu odwiedziły słonie i antylopy. W hotelu mieliśmy również jedno niezapomniane przeżycie- o godzinie 3 w nocy słychać było ryk lwa. Wydawało się, że jest on tuż obok! Przepełniało mnie uczucie podekscytowania i fascynacji. Przewodnik jednak powiedział nam, że znajdował się on około 1km od hotelu. Natomiast odgłos samca słyszalny jest do 3km. Do tej pory mam ciarki, jak o tym wspominam!

W hotelu znajduje się fajny basen z lodowatą wodą (dla mnie zawsze woda jest lodowata) :D, miejsce na ognisko, które integruje gości, a także restauracje i sporo miejsca do podziwiania sawanny. 

Posiłki organizowane są w formie szwedzkiego bufetu. Wybór jest całkiem spory i co najważniejsze- jedzenie jest bardzo smaczne. Do posiłków napoje są dodatkowo płatne, jednak nie są to horrendalne ceny. W sumie jedliśmy w hotelu trzy posiłki- obiad, kolację i śniadanie. Do żadnego z nich nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Wspomniane robaki też nie latały pomiędzy daniami, więc jeśli ktoś jest wrażliwy na takie stworki, to nie musi się ich obawiać 😀 Raczyliśmy się mięsem, warzywami, owocami, ryżem i makaronem. 

Voi Safari Lodge oferuje komfortowe pokoje z widokiem na park. Pokoje są przestronne i czyste. Wiele z nich jest połączonych, co może być wygodne dla rodzin. Nie ma w nich klimatyzacji, natomiast zamontowane są wentylatory, które zupełnie wystarczają, aby się ochłodzić (szczególnie w nocy). Łóżka otulone są również moskitierami.  W pokojach śmiało, można naładować różne sprzęty, ponieważ jest dostęp do gniazdek, takich jak w hotelach na wybrzeżu. Powiem szczerze, że po dniu pełnym wrażeń, człowiekowi niewiele potrzeba. Wystarczy łóżko, lekki wiaterek i oczy same się zamykają, a snu nie zostaje zbyt wiele, bo skoro świt wyrusza się na kolejne poszukiwanie wielkiej 5!

Marta Marciniak
Marta Marciniak
https://www.palmamiodbila.pl

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Cookie Policy

Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.