Strona główna » Blog » Wyspy Zielonego Przylądka » Hotel Oasis Belorizonte Sal
Dość narzekania na lot, pora prześledzić hotel. Przygotuj się na to, że wraz z Tobą do tego hotelu trafi ⅞ samolotu. Jest to jeden z niewielu hoteli biur podróży w przystępnej cenie. Kiedy my tam trafiliśmy, nie było jeszcze ofert na wyspę Boa Vista, więc polscy turyści wybierali właśnie ten hotel. Poza tym ma on świetną lokalizację. Oasis jest położony 700 m od centrum miasta Santa Maria, w którym przestępczość jest tak mała, że dla zasady jest jeden komisariat policji.
Sam hotel jest niezwykle uroczy. Gdy przebrnie się przez drogę zameldowania, goście zostają zaprowadzeni do uroczego bungalowu w egzotycznym klimacie. W pokojach jest czyściutko i dostępne są wszystkie udogodnienia zawarte w opisach biur podróży. Przesympatyczne panie sprzątają cały teren codziennie, zresztą cała obsługa staje na wysokości zadania. Teren obiektu jest bardzo zadbany, przyozdobiony palmami, tropikalnymi roślinami i mięciutkim piaskiem.
Posiłki w Oasis Atlantico Belorizonte
Nie ma pojęcia, jak sprawa wyżywienia wygląda teraz, ale w 2018 kuchnia w hotelu była jego najsłabszy punktem. Jedzenie było naprawdę kiepskie, na szczęście nie jestem osobą wybredną i smażony kurczak oraz frytki zupełnie i wystarczyły. 😉 Problemem były też muchy w restauracji i wokół niej oraz chodzące w nocy karaluchy. Myślę jednak, że szybko problem został rozwiązany.
Natomiast restauracja à la carte, w której przysługuje kolacja raz na pobyt, serwuje wyśmienite posiłki. Porcje są niewielkie, ale stanowią je: przystawka, zupa, danie główne i deser, więc naprawdę nie wychodzi się z pustym brzuchem. Do tego są one wyjątkowe, bo ciekawe i niespotykane. Jeśli będziesz w Oasis, koniecznie wybierz się na serwowaną kolację.
Hotel dysponuje trzema basenami i trzema brodzikami dla dzieci. Baseny są czyściutkie, a woda w nich dosyć ciepła. Przy każdym z nich na pewno znajdziesz miejsce dla siebie, bo nam znalezienie leżaków nie sprawiało żadnych problemów.
Plaża przy Oasis Belorizonte jest bajeczna. Co prawda znajduje się poza ogrodzeniem hotelu, ale dojście do niej odbywa się przez chyba w ogóle nieuczęszczaną ulicę i betonową ścieżkę. Po drodze można spotkać Emanuela Żabkę, który biegle mówi po angielsku i zabierze Cię na fajną wycieczkę po wyspie. Wracając do plaży- myślę, że może ona śmiało konkurować z egzotycznymi plażami. Piasek jest miękki, przyjemny i biały, a Ocean Atlantycki lazurowy i bardzo ciepły. Wypoczynek na plaży jest bardzo komfortowy. Są tam dostępne leżaki, parasole i bar z napojami oraz przekąskami. Czegóż więcej potrzeba? 😉