Strona główna » Blog » Madagaskar » Hotel Orangea. Jaki jest, a raczej jaki był?
Nie spotkasz już hotelu Orangea w ofercie polskich biur podróży. Nie mam pojęcia dlaczego tak się stało, ale wielka szkoda, bo to naprawdę było miejsce na wspaniały wypoczynek. Hotel istnieje jeszcze w wyszukiwarce, ale przez żadnego pośrednika nie da się zarezerwować w nim noclegu. Hotel oferował jednyne 24 pokoje, jego menadżerem był Włoch, który był na miejscu cały czas i pilnował, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Posługiwał się czterema językami, więc nie było problemu, aby porozmawiać z nim i dowiedzieć się ciekawych informacji o kraju i regionie.
Hotel Orangea to iście rajskie miejsce
Cały hotel stanowił obiekt, który był urządzony w lokalnym stylu, a pokoje zostały wyposażone w masywne, drewniane meble, które oddawały klimat tego miejsca. Ogromnym plusem tego miejsca była właśnie jego niewielka powierzchnia. Wszyscy goście tworzyli fajną ekipę, która wymieniała się spostrzeżeniami, miejscami, które udało się zobaczyć, a wieczorem wszyscy świetnie razem bawili się przy lokalnej muzyce i wiek nie grał tu żadnej roli 😉
Orangea by niezwykle czystym obiektem, o który dbała pokaźna liczba pracowników. Nawet plaża była wyrównywana walcem, aby rano każdy mógł stąpać po idealnie gładkim piasku. Obsługa nie była w ogóle interesowna. Wykonywała ona swoją pracę bez mrugnięcia okiem. Zawsze mamy w zwyczaju zostawianie drobnych sum, bo po prostu mamy świadomość, jakie kwoty zarabiają takie osoby. To jedyny kraj, w którym spotkałam się ze zjawiskiem, gdzie Pani sprzątająca zaczepiła mnie i powiedziała, żebym schowała pieniądze, bo zostawiłam je na pościeli. Wtedy właśnie dowiedziała się, że to pieniądze dla niej ( 1$). Wydawało się, że wygrała ona los na loterii 😉 Było to bardzo miłe. Myślę, że wtedy chętnie odwiedzała nasz pokój, bo zawsze czekała na nią jakaś niespodzianka.
Wiem, że nie będą to przydatne informacje dla Ciebie, bo hotelu już nie ma, ale z tego co wiem, to w większości hoteli jedzenie jest podobne. Musisz wiedzieć, że kuchnia malgaska obfituje w ryby i owoce morza. Masz tu okazję spróbować gatunków ryb, które w naszym kraju są niemożliwe do kupienia, bądź są bardzo drogie. Z kolei owoce morza podawane są niemal do każdego posiłku, gdzie w naszym kraju są raczej podawane rzadko, ze względu na kosmiczne ceny.
Potrawy na Madagaskarze przygotowywane są prosto i podawane krótkiej obróbce termicznej. Dzięki temu są one znakomite. Malgasze są też bardzo oszczędni i skromni. Nie wyobrażają oni sobie, że można wyrzucać tyle jedzenia, ile ląduje w naszym kraju w kubłach BIO. Dlatego, jeśli składnikiem przewodnim potraw jest wanilia, to króluje ona w większości potraw podczas obiadu i kolacji. Co nie oznacza, że dania te są nudne. Wręcz przeciwnie- posiłki tam są cudowne.
W daniach mięsnych znajdziemy oczywiście wołowinę, kurczaka, czy królika. Mięsa te przygotowywane są w formie gulaszy, czy na ogniu. Kuchnia na Nosy Be jest wyśmienita. Natura obłowiła ten kraj w nietuzinkowe, a zarazem proste smaki, które pokocha każdy.